Nie wiem, może ktoś chciał ukraść, a może wiatr, a może jeszcze coś innego. Wersji jest pewnie milion, jak ktoś ma tę jedną jedyną prawdziwą to bardzo poproszę.
Wiem jednak, że ten maszt wielu osobom - w tym też mi - kojarzył się z wyciąganiem piłki z krzaczorów, z wdrapywaniem się na niego itd... niby nic a jednak dziwnie się na niego patrzyło i postanowiłęm Wam go pokazać - tak jakby zdążył zniknąć zanim zdążycie się przejść na boisko szkolne. Ciekawostką jest, że przygniótł ogrodzenie, stąd "jedna z wersji brzmi - ktoś chciał ukraść na złom" :)
Po kliknięciu na zdjęcie przejdziecie do galerii na fanpage'u Sobienie.pl w serwisie Facebook.com .
Napisz komentarz (1 Komentarz)



